365: Organizacja pracy

0 93
Ten wpis jest częścią 2 z 4 w serii 365 Challenge

Niektórzy mówią, że to obsesja i perfekcjonizm, ale lubię mieć wszystko dobrze poukładane i zorganizowane w czasie szycia. Nie lubię tracić czasu na zastanawianie się, co gdzie położyłam, albo jaki kolor miał być tu i tutaj – wolę skupić się na samej pracy. Dlatego też i w ramach 365 Quilt Challenge dzisiaj zaczęłam od przygotowań do dalszej pracy.

Organizacja tkanin

Na początek podpisałam sobie wszystkie tkaniny, które mam w tej chwili, po tym, jak rozdzieliłam je na kupki w zależności od value. Ne jestem w stanie okreslić ich przynależności do konkretnej grupy bez porównania z resztą, dlatego zrobiłam to raz i będzie z głowy. Kolejne tkaniny, które mam nadzieję, pojawią się w ciągu roku, będę już dobierać do tych dzisiejszych, „referencyjnych”, tkanin.

Przy okazji, podzielę się z Wami plikiem excela, w którym przygotowałam karteczki do podpisu, może przyda się i Wam.

Prasowanie i krochmalenie

Tego kroku nie lubię, ale co poradzić 🙂 Postanowiłam nie dekatyzować FQ, tylko wyprasować je wszystkie żelazkiem ustawionym na wysoką temperaturę (z parą), a potem potraktować krochmalem Best Press. Przy szyciu tak małych bloków krochmalenie daje pewną sztywność tkaninie, i dzięki temu powinna się ona mniej deformować w czasie szycia. Idzie mi jak po grudzie, odprasowałam na razie połowę…

Pudełko na bloczki

Bloki są takie malutkie i kruche (tzn. strasznie się strzępią). Przygotowałam sobie więc zwykłe, szare, kartonowe pudełko, w którym będą sobie spokojnie czekać na zszywanie ze sobą i które, mam nadzieję, zatrzyma proces dezintegracji. Jeśli ich nie schowam, to na pewno położy się na nich kot 😉 albo dwa 😉

Ustawienia maszyny

Bloki mają bardzo drobne elementy i szew szyty w odległosci dokładnie 1.4 cala jest minimalnie za szeroki, bo nie uwzględnia grubości nici ani zakładki z tkaniny po rozprasowaniu szwów. Na takich małych blokach te niewielkie błędy się mocno kumulują i rozmiary bloczków się rozjeżdżają. Aby temu zapobiec, trzeba szyć minimalnie wężej, tzw. scant 1/4″ seam, a jak to zrobić, dowiecie się z opublikowanego dzisiaj świetnego video tutoriala Małgosi Lehmann.

W moim przypadku (Janome MC8900QCP) szyję z takimi ustawieniami:

  • stopka: uniwersalna
  • nr ściegu: D95 (ustawia igłę w odległości 1/4″ od prawej krawędzi stopki)
  • długość szwu: 1.5

Aby ułatwić sobie prowadzenie tkanin, przykleiłam sobie kawałek taśmy, tak jak możecie zobaczyć to na filmie Małgosi i wyrównuję do niej tkaniny.

Fot. J. Grzywna

I to już wszystko! Można siadać do szycia 🙂

Series Navigation<< 365 Challenge – startujemy!365: Bloki z 1. tygodnia >>

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Akceptuj Czytaj więcej